Nocny Marek


Przyszłość
kwiecień 21, 2008, 10:17 pm
Zaszufladkowany do: Bez kategorii

Wieści o niej przychodzą jak przypływ. Zalewają egzotyczną wodą słów i myśli. Ciepłą i przyjemną jak miłosne uniesienie lub złowrogo lodowatą. Zawsze obcą. Fala niesie do niej bezwiednie i bezwolnie. Wznosi się i opada. Na grzbiecie łaskocze grzebieniem. W dolinie zasłania horyzont. Wnosimy się do niej i opadamy na przemian.


3 komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz

fajny wiersz Marku
choć za dużo słów
:::
cieszę się, że wracasz na blog
..wiesz, że jesteś ojcem chrzestnym
mojego bloga?

Comment - autor: Brzuchomoowca

Zapiski takie. Żadna przecież poezja. Roboty miałem dużo nad http://www.nowakultura.wordpress.com. Chrzestny to prezenty przynosi na komunię, urodziny, nie?

Comment - autor: Nocnymarek

nie tylko przynosi prezenta
ale i dba o rozwój ..duchowy
:::
spokojnie, sprawdzasz się w roli
:o )

Comment - autor: Brzuchomoowca




Dodaj komentarz
Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>