Nocny Marek


Interwencje
maj 13, 2008, 2:59 pm
Zaszufladkowany do: Bez kategorii

Myślisz – żyję sobie. Już sobie poukładałem. Jakoś idzie. Dzień po dniu, tydzień po tygodniu, krok po kroku. Złapałem życie  w cugle. Daję sobie radę z drobnymi przeciwnościami, planuję na kilka tygodni, miesięcy do przodu, wiem co będę robić pojutrze… tak dokładnie. Kocham życie. Ono jest dla mnie.
I nagle: i n t e r w e n c j a .  Atak obcości, jak spod ziemi, jak spoza kadru, zza horyzontu wyłania się, wyskakuje, wybucha, coś czego zupełnie nie oczekuję.  Czego nie chcę, z czym się muszę zmierzyć. Interwencja w mój malowniczy krajobraz.
Wszystko muszę zostawić, by stawić czoła blokowi betonu.
A przecież on też należy do mnie. Jak go pokochać?


3 komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz

Człowiek szlachetny
ogląda to, co przejściowe,
w blasku wieczności.
I-Ching 54 heksagram – kwei mei

Comment - autor: Brzucho

mam wrażenie jakbyś napisał o mnie… dziś

Comment - autor: skem

No właśnie. Jak?

Comment - autor: sylviaczek




Dodaj komentarz
Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>